6 stycznia 2014

Samochód, czyli koń,
czyli samolot.

Mustangami jeździli amerykańscy Indianie. Potem amerykańscy Amerykanie, którzy wybili amerykańskich Indian, a konie owsiane zmienili na mechaniczne. Nowi, mechaniczni Amerykanie nawet nimi latali!

Chodzi oczywiście o legendarny samochód made in USA, który zawojował najpierw serca ludzi młodych, potem ściany w chłopięcych pokojach, a na koniec garaże starców. Czy mogła być lepsza nazwa na amerykański, sportowy wóz? Dziś mógłby to być 'Michael Jordan', ale wtedy lepszej nazwy nie było.

Są w niej Ameryka, wolność, brak kompromisów i ruch, pięknie kojarzące się z dzikimi, preriowymi końmi. Ideał. Tyle, tylko, że samochód w ogóle nie był nazwany w związku z nimi.

Nazwa Forda Mustanga pochodzi o wojskowego samolotu P-51 Mustang, jednej z najlepszych konstrukcji drugiej wojny (i paru innych). Gdy przedstawiano nowy sportowy model, legenda niepokonanego myśliwca była w pełni blasku ( Ford Mustang zadebiutował w 1955 roku). Po raz kolejny silnik wygrał z koniem — ale to koń śmiał się ostatni, znalazłwszy się w logo Mustanga, i przejmując właściwie w całości całą legendę i skojarzenia.

Dziś, o tym, że to samolot, a nie samochód lub koń są prawdziwym Mustangiem, pamiętają tylko nieliczni fani w rezerwatach (starego lotnictwa i Indian).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz