12 października 2014

Dlaczego nie będzie
Windowsa 9?



Ci, którzy kupili Windowsa 8, czekają już zapewne z wytęsknieniem na następny numer, by odnaleźć pliki, które zgubili na poprzednim. Jak często bywa w tej firmie, dostaną nie to, na co czekają, ale to, co Windows im przygotował. Przygotował zaś im od razu wersję numer 10. Która tak naprawdę powinna nazywać się 6.4 (tak, jak Windows 8 był w rzeczywistości wersją 6.3 tego produktu).
Dlaczego pominięto numer dziewiąty? Hipotez jest kilka, i zapewne pozostaną hipotezami: — cyfra 9 jest uznawana za pechową w Japonii (razem z 4 i 13 — dużo pecha jak na jeden kraj!).
— wiele aplikacji rozpoznaje system sprawdzając pierwszą cyfrę Windowsa; wersja 9 mogłaby być mylona z 95 lub 98.
— 10 dobrze wygląda, a numeracja i tak nie jest przestrzegana; tak naprawdę są to tylko nazwy handlowe, a nie numer; Windows 7 również nie był wcale siódmym z kolei. Tam chodziło o odróżnienie się od nielubianej Visty. Tutaj Microsoft chce odskoczyć od numeru 8, również nie będącego sukcesem.

Dziewiątki więc już zapewne nigdy nie będzie. Dzięki temu, nigdy nie powstały, niczym brakujące 13 piętro japońskiego hotelu, Windows 9 może stać się najlepszym systemem operacyjnym historii. Już teraz wiadomo, że nie będzie miał żadnej wady.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz