17 lutego 2014

Naz wa
ping pong.

Pong ping. Ping pong. Inspiracją dla tej nazwy był podobno dźwięk odbijanej piłeczki, inny dla każdej ze stron. Inspiracją dla nazwy firmy, a nie sportu, bo ping pong nie jest wcale nazwą tej dyscypliny. Nie bardziej, niż sprint czy skoki przez płotki są 'adidasowaniem'.

'Ping Pong' jest nazwą handlową zastrzeżoną już w 1901 r. w Anglii. Zarezerwował ją niejaki John Jacques, ale oryginalny pomysł przypisywany jest innemu dźentelmenowi, Jamesowi Gibbowi. Sportowa rywalizacja istniała już od początku; założenie Związku Tenisa Stołowego od Związku Ping Ponga dzielą jedynie dni. Wyścig szybko się skończył, wygrała nazwa nudniejsza, o czym nie warto dłużej pisać.

Ping Pong szybko stał się synonimem ping ponga, czyli tenisa stołowego. Po jednym słowie na paletkę, wyjątkowa historia i, pomimo angielskich korzeni, azjatyckie brzmienie — to musiało się udać.

Tylko wyjątkowo posępne postacie mówią na ping ponga inaczej niż ping pong. Niewykorzystywanie tak sprytnej nazwy było by obrazą dla ludzkiej inteligencji.

Stołowa, to może być musztarda. Pong, ping, pong!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz