Dlaczego od ponad 3 tygodni na blogu nic nie zostało napisane? Nie wiem tego ja, więc zapewne również czytelnicy. To blog o nazwie — jak więc nazwać takie zachowanie? Można by powiedzieć, że to lenistwo, ale wolę słowo 'względność'. Teorię, którą wprowadziłem w praktykę, opracował zdolny i znany, choć niedobry dla swojej rodziny, Albert Einstein. Twierdził on, że, że masa może stać się energią, a przestrzeń czasem, względnie odwrotnie. Czyli — zwiększona masa obowiązków pozbawiła blog energii, a czas, który minął, od 17 lutego, jest tak naprawdę przestrzenią, która oddzieliła mnie od komputera.
Swoją drogą, dla teorii naukowej nie może być lepszej nazwy niż 'teoria względności'. Kto pierwszy taką zgłosi, ten na zawsze względnością ową ochroniony jest przed wszelkim zamętem.
Pierwszy zaś wpis po powrocie do tego kontinuum czasowo-przestrzennego dotyczy znanej marki laptopów Sony — VAIO. To bardzo rzadki i ciekawy przykład na nazwę, która nie jest wybierana tylko ze względu na sens lub brzmienie. Jednym z argumentów był tu również kształ liter. 'VA' pochodzi od 'Analogue Wave'. 'IO' reprezentuje kod binarny, czyli jedynkę i zero. Zapisanie cyfr literami — to naprawdę coś.
Po polsku ten sam zabieg dał by nam Falę Analogową + Kod Dwójkowy. Razem — FAKD. Polskim producentom laptopów zaleca się poszukanie innego rozwiązania.
10 marca 2014
VAIO
to po polsku FAKD.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz