20 września 2016

Pralnia Niechemiczna

Nic nie jest bielsze niż albinos, który jest biały wbrew prawom natury i zdrowemu rozsądkowi. To zwierzę, płaz, ptak, a czasem i człowiek, w którego skórze nie występuje żaden barwnik, co nadaje im nierealistyczną jasność, a oczy pozostawia czerwone (kolor krwi w naczynkach). Albinotyczne zwierzęta szybko padają łupem drapieżników ze względu na dużą widoczność (to odwrotność naszego 'wyróżnij się lub zgiń'). Albinotyczni ludzie robią karierę w modelingu lub też są zabijani, zależnie od tego, jak im się ułoży życie.

Nie ma lepszej nazwy dla pralni. To biel i czystość za wszelką cenę, bielszy odcień bieli. Tego oczekujesz za swoje świeżo wyprane pieniądze.

Właściciele Albinosa, których serdecznie pozdrawiam, zrozumieli jedną z największych tajemnic dobrego nazewnictwa — nazwa jest imieniem, a nie opisem firmy. To tak prosta zasada, że ciągle ktoś próbuje ją obejść, i musi potem zamykać firmę na wiele lat przed tym, kiedy zamierzał ją zamknąć bądź sprzedać. Ten Albinos ma dużo większe szanse, by przetrwać i prać długie lata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz