25 listopada 2015

Wuj z Krakowa


Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego — czy to brzmi dobrze? No pewnie, że nie. To brzmi tylko tak, jak brzmieć musiało, i ani trochę lepiej. Jest to jednak przykład, że czasem ciekawe rzeczy powstają wbrew nudnym zamierzeniom.

W tym przypadku udało się uzyskać bardzo sympatyczną domenę — skrót nazwy to WUJ,
i taki jest właśnie adres uniwersyteckiego sklepu.
Jego szanowni twórcy być może wcale
nie chcieli być niczyim wujkiem,
ale rodziny się przecież nie wybiera.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz